Jak każdej jesieni zbieram małe listki i suszę pomiędzy kartkami książki . Część z nich będzie wzorem do biżuterii z serii srebrny zielnik, i tym samym zyska nieśmiertelność ;), wcale jesiennym listkom nie pisaną.
Od dawna kusiło mnie zrobienie wisiorka w kształcie owocostanu lipy.
Więcej szczegółów i zdjęć w moim sklepiku .
Po długim namyśle, postanowiłam w jednym miejscu w sieci ,zgromadzić rozproszone po blogach zdjęcia i wiadomości. Sklepik jest tylko jednym z modułów strony. Ważniejsza wydaje mi się możliwość tworzenia bardzo rozbudowanych galerii ze zdjęciami. Czeka mnie sporo pracy w długie jesienne wieczorym, ale może uda mi się uporządkować swoje zbiory przedmiotów związanych z tkaniem ,przędzeniem i starymi technikami jubilerskimi oraz zamieścić ich zdjęcia w galeriach.
Zdecydowałam się na wykupienie płatnej witryny, bo martwi mnie to, że Blogger ma tyle awarii i łatwo stacić zawartość blogów. Jak Wy sobie radzicie z tym problemem ?
Listek przepiękny, jak zatopiony w srebrze.
OdpowiedzUsuń na zawszeJa co jakiś czas robię kopie i na razie wystarcza mimo kilku przygód, ale coś cały czas zmieniają w google i blogspocie.
Absolutnie piękne! Wspaniale, że kontynuujesz kolekcję;)
OdpowiedzUsuń na zawszeElu, jak miło Cię widzieć na Twoim blogu. Zaciekawiłaś mnie "starymi technikami jubilerskimi", chętnie pooglądam.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam :)
Chciało by się powiedzieć "ale lipa" a jedyne co można to "ale piękna". Pozdrawiam cieplutko. Cuda tworzysz.
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo lubię te Twoje roślinne biżutki, śliczne są :)
OdpowiedzUsuń na zawszepiękna lipa!
OdpowiedzUsuń na zawszeileż uroku mają takie "zwyczajne" rośliny.
:)
Ależ pięknie Ci wyszła ta lipa.. Mieszkam krok od starej, zabytkowej alei lipowej.. Pod koniec czerwca uwielbiam wyjść wieczorem za dom i wciągać powietrze głęęęęboooookooooo... Uwielbiam zapach lipy :) Uwielbiam herbatkę z ususzonych kwiatów..
OdpowiedzUsuń na zawszeJesteśmy szczerze zachwyceni lipowym wisiorkiem. Prawie pachnie!
OdpowiedzUsuń na zawszePzdr.
Dziękuję Wam za piękne słowa :) Nie muszę dodawać,że mobilizują mnie do .....zbierania jesiennych liści;)
OdpowiedzUsuń na zawszejestem ciekawa, jakie są Wasze ulubione ?
Piękna spinka:) Z wczesnego dzieciństwa pamiętam drogę do szkoły ulicą pełną lipowych drzew. :)
OdpowiedzUsuń na zawszeLiście dębowe są piękne.
Piękna ta lipka. Czekam na kolejne prace z kolekcji. Ciekawią mnie te stare techniki jubilerskie, które zamierzasz zgłębić...
OdpowiedzUsuń na zawszeA z liści jesiennych najbardziej lubię te klonowe i dzikiego wina, za kolory oczywiście :)
Dębu czerwonego i tulipanowca :) klonem palmowym tez nie pogardzę :)
OdpowiedzUsuń na zawsze